środa, 15 grudnia 2010

Nieszawskiej problem

Od wielu tygodni, zwłaszcza w końcowym okresie kampanii wyborczej i po niej samej, głośno jest o ulicy Nieszawskiej w Toruniu. Jej stan faktycznie jest fatalny, zarówno nawierzchnia jak i rury kanalizacyjne znajdujące się pod nią wymagają natychmiastowego remontu. Powinno się o tym jednak myśleć wcześniej, niż dopiero w końcowym (kampanijnym) i powyborczym okresie. Największe larum oczywiście podnieśli hipokryci  z Platformy Obywatelskiej, którzy nie potrafili rozwiązać tego problemu rządząc przez 4 lata wspólnie z prezydenckim "Czasem Gospodarzy". Zapewne jest to polityczna zagrywka, mająca na celu "odegranie" się za tak naprawdę drugoplanową rolę w radzie miasta, gdzie PO jest w opozycji do egzotycznej poniekąd koalicji CZG, PiS i SLD. Czy polityczne zagrywki przyniosą jakieś efekty? Czas pokaże, a święta mieszkańcy ulicy Nieszawskiej po raz kolejny spędzą martwiąc sie, czy dojadą normalnie do domu....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz